Polish English

Logowanie

Data: 2008-01-14

ZAWIESZENIE REFORMY MANDELSONA

Polska Izba Przemysłu Chemicznego konsekwentnie realizowała działania przeciw rozwiązaniom prawnym proponowanym w tzw. reformie Mandelsona, gdyż zagrażały one interesom przemysłu chemicznego w Polsce i w wielu innych krajach UE. Efektem intensywnej współpracy szeregu organizacji i rządów UE jest zawieszenie działań w tym zakresie, o czym informuje komunikat Reutera.

Bruksela, 11 stycznia (Reuters) – Szef handlu UE stwierdził w piątek, iż odkłada drażliwe politycznie reformy bloku przepisów antydumpingowych, ponieważ stanowisko rządów krajów EU było zbyt podzielone w tej sprawie.

„Nie jestem przygotowany do wdrażania reform, dotąd dopóki nie będzie istniała większa zgodność wśród państw członkowskich, co do rodzaju reformy, jaką są przygotowani zaakceptować” powiedział agencji Reutera Peter Mandelson, Komisarz ds. Handlu UE.

Zaproponował on pod koniec 2006 r., aby przepisy antydumpingowe UE zostały zmodyfikowane, biorąc pod uwagę, że szereg firm europejskich posiada zdolności produkcyjne poza UE lub jest uzależniona od importu z krajów takich jak Chiny i Indie.

Jednakże inne firmy europejskie posiadające zdolności produkcyjne w UE protestowały, że reforma narazi je na nieuczciwą konkurencję eksporterów z krajów o niskich kosztach produkcji.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami firmy mogą składać skargi do Komisji Europejskiej jeśli podejrzewają konkurencję o sprzedawanie produktów na rynek UE po cenach dumpingowych i poniżej kosztów.

Liderzy kilku krajów europejskich, w tym Premier Francji i przedstawiciele rządów Wloch i Niemiec, wyrazili zaniepokojenie tym pomysłem pod koniec ubiegłego roku.

Jose Manuel Barroso, Prezydent Komisji Europejskiej, zalecił swemu zespołowi zapobiegać kontrowersyjnym ruchom takim jak podejmowanie działań prawnych przeciw krajom członkowskim w tak wrażliwym obszarze, biorąc pod uwagę, że 27 krajów UE ratyfikowało w tym roku traktat obejmujący bardzo istotne reformy.

Mandelson powiedział, że liderzy innych krajów ponaglali Brukselę do przeforsowania reformy ale nie było wystarczającej wspólnej platformy takich działań. „Nie mogę zmuszać ludzi do wyrażanie zgody i nie chcę również proponować przedwczesnych rozwiązań, które zwiększą różnice pomiędzy krajami członkowskimi” stwierdził. „Z naszych konsultacji jasno wynika, że są to zagadnienia politycznie wrażliwe i nadal powodują ożywioną debatę oraz różnice poglądów zarówno pomiędzy rządami jak i działaczami gospodarczymi” powiedział Mandelson. „I rozumiem dlaczego – klimat polityczne jest nie bez znaczenia dla handlu”.

Stwierdził, iż nie odkłada planów reform na półkę, ale zdecydował nie włączać ich do programu prac podczas nowej słoweńskiej prezydencji UE, która trwa do 30 czerwca. Potem na kolejne sześć miesięcy rezydencję przejmie Francja.
(doniesienie: William Schomberg, redakcja: Mark Jon i Paul Taylor)